wygrali i przegrali

Żużlowcy Marmy-Hadykówki wygrali na swoim torze rewanż z Lokomotivem Daugavpils,
ale do finału rozgrywek awansowała drużyna z Łotwy.
A na torze działy się cuda…

Żużlowcy Marmy-Hadykówki wygrali na swoim torze rewanż z Lokomotivem Daugavpils,
ale do finału rozgrywek awansowała drużyna z Łotwy.
A na torze działy się cuda…

I tak wygrali
Postawa ogólnie znanego fanom żużla „sportowca” napawa mnie obrzydzeniem.
Zaznaczam że byłem ostatnim, który cieszył się że Nicki będzie znów kręcił kółka na rzeszowskim torze.
No ale skoro go chcą i on chce, to ok. Największe polskie portale internetowe poinformowały że podpisał umowę.
Kiedy wczoraj, na stadion przy Hetmańskiej, podczas półfinał krajowych eliminacji Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, wchodziła Pani Marta Półtorak, to nie miała radosnej twarzy. Dziś już wiemy dlaczego.
Pedersen oszukał wszystkich. Po raz kolejny pokazał, że dla niego liczy się tylko kasa. I za tą kasę jest w stanie sprzedać się wszystkim oraz sprzedać wszystkich.
I, żeby nie użyć mocniejszych słów określając całą sytuacje, zakończę słowami kolegi redakcyjnego Marka Bluja.
Pedersen wraca więc do Częstochowy, z której chciał uciekać, co sił w nogach. Dziwny jest ten “Power”, dziwni działacze, dziwne układy i zwyczaje, albo ich brak…

Kim jesteś Power ?

Pani Marta Półtorak po negocjacjach z Pedersenem.
Miejmy nadzięję, że na koniec sezonu uśmiech zagości na tej twarzy.